Już w najbliższą sobotę, 23 sierpnia na gdańskiej plaży Stogi, zostanie rozegrany ostatni palantowy turniej przed wrześniowymi Mistrzostwami Polski. Będzie to zatem zakończenie zasadniczej części sezonu Polskiej Ligi Palantowej 2025 – 6 turniejów już za nami i to właśnie na piaszczystej nawierzchni zadecydują się losy drużyn i ich finalne rozstawienie w najważniejszych zawodach w stolicy Polski niecałe dwa tygodnie później. My jako Trójmiasto będziemy gospodarzem tych niezwykle emocjonujących rozgrywek już po raz piąty. Będzie to zarazem piąta próba obrony tytułu Królów Plaży! Wydarzenie będzie miało miejsce zaraz przy głównym wejściu na plażę Stogi (nr 26). Wstęp oczywiście bezpłatny, więc jeśli będziecie akurat mieli w planach korzystanie z uroków morza to serdecznie zapraszamy do zerknięcia okiem na bój najlepszych drużyn z całego kraju w walce o Plażowy Puchar Polski w Palanta 2025! Pełne informacje na facebooku!

Co nas czeka?

Sam Palant jako dyscyplina ma już ponad 600 lat historii. Odmiana plażowa zaczęła się dopiero w jej nowożytnej części po wskrzeszeniu tej tradycyjnej polskiej gry. Na piasku gramy co roku w Gdańsku już od 2021 roku. Będzie to zatem piąte spotkanie w walce o tytuł najlepszych na plaży…

Gorący piasek, grzejące słońce, szum morza, odgłosy turystów i mew to nie jedyne wyróżniające się rzeczy w piaskowej wersji Palanta. Przede wszystkim gra jest zdecydowanie bardziej efektowna niż na trawie czy hali. „Miękka” nawierzchnia pozwala zawodnikom wykonać trochę więcej ryzykownych rzutów zarówno na bazę w ataku jak i po piłkę w obronie – coś co w warunkach trawiastych czy halowych jest niezwykle rzadkim (ale godnym uwagi!) widokiem. Również obronna taktyka odchodzi bardziej na drugi plan, a więcej znaczenia ma… szczęście! Piłki odbijane w polu od piasku potrafią nagle i bardzo chaotycznie zmieniać kierunek – będzie liczyć się refleks, a także po prostu przypadek. Wybicie to jedno.. trzeba jeszcze biegać po bazach, a to jest zdecydowanie trudniejsze niż na trawie czy hali. Kilka sprintów boso w pełnym słońcu wykończą nawet najlepszych biegaczy. Jedno wiemy na pewno – nie braknie fantastycznych i przykuwających wzrok akcji…

O co gra Trójmiasto?

Jak w przypadku większości zawodów w 2025, wystawimy dwa składy: Harpun i Trójząb. Zerknijmy na tabelę Polskiej Ligi Palantowej po 6 na 7 turniejów:

Przypominamy, że trzy najlepsze drużyny awansują bezpośrednio do strefy medalowej w walce o Mistrzostwo Polski. Czwarty półfinalista zostanie wyłoniony spośród pozostałych drużyn walczących w eliminacjach.

Za zwycięstwo w Plażowym Pucharze Polski można uzyskać 600 punktów do rankingu. Matematycznie patrząc, Harpun może zająć tylko pierwsze bądź drugie miejsce po sobotnim turnieju. Spadek na drugie jest możliwy tylko w przypadku gdy Kampa II Słubice zajmie miejsce na podium w Gdańsku, a Harpun kompletnie odpuści zajmując dalekie miejsce gdzieś pod koniec stawki. Zarówno nasze ambicje jak i historia nie wskazują na taki czarny scenariusz. Zresztą parę linijek niżej przeczytacie jak do tej pory radziliśmy sobie na plaży 😊.

Sytuacja Trójzębu jest nieco bardziej skomplikowana. Dobry występ w sobotę może nawet zagwarantować miejsce w pierwszej trójce ligi. Przypadek ten jednak wymaga sporo szczęścia i potknięcia się głównych rywali w plażowych bojach. Wszystkie drużyny z miejsc 3-7 mają szansę na podobny rezultat. Szykuje nam się zatem ostra i zacięta walka na ostatniej prostej!

Naszym celem będzie oczywiście jak najlepszy rezultat obu ekip i tym samym zapewnienie sobie dobrego rozstawienia na turniej w Warszawie.

Jak gramy na plaży?

Wszystkie dotychczasowe edycje Plażowego Pucharu Polski wygrywała drużyna… z Trójmiasta! Byłoby wspaniale kontynuować tę passę również przed kolejnym startem za rok 😊. W pierwszej edycji w roku 2021 wystawiliśmy aż trzy składy i obstawiliśmy całe podium. Kolejne dwa lata to również po dwa medale do kolekcji – przy dwóch ekipach. Złoto i srebro w 2022, a także złoto i brąz w 2023. W roku 2024 Harpun znów wygrał cały turniej, a Trójząb zajął miejsce tuż za podium. Nie mielibyśmy nic przeciwko aby znów zawodnicy obu drużyn mogli i tym razem zawiesić krążki na swoich szyjach!

Zapraszamy zatem wszystkich na to wydarzenie! Gwarantujemy emocje i walkę o najwyższe cele. Oprócz nas, do Gdańska zawitają najlepsze drużyny z całej Polski. Zapowiada się niezwykle gorący dzień z Palantem. Widzimy się już w najbliższą sobotę przy wejściu nr 26 na Stogach! Trzymajcie kciuki!